Opole. Dzieci. Syn z żoną.
Agnieszka & Paweł. Też kochają Mufkę.

nie dam odebrać nadziei obranej ze wstrętem
pożywienie lekceważę gdy na pastwę czas
syn koślawo na moich wyrósł błędach
na drożdżach nie pączkował nie rzucił jeszcze w twarz
ze wszystkich ścieżek celnie czytam psychotropy
żonie zazdroszczę w bezsenności tak samotnie walczy
małe trankwilizery nie większe od tęsknoty
w ciemnicy zamknijcie wspólnej izolatce